Plony otrzymane w wyniku ekologicznej uprawy z roku na rok zyskują na znaczeniu w handlu. Duże sieci sklepów są zainteresowanie głównie takimi dostawami owoców i warzyw. Jednak gospodarstw prowadzących taką działalność jest nadal jak na lekarstwo. Dlaczego?
Produkcja ekologicznej żywności z biegiem lat wzrasta na znaczeniu. Swoją szansę upatruje w tym coraz więcej rolników. Z roku na rok ilość gospodarstw zajmujących się ekologiczną uprawą i produkcją ekologicznej żywności wzrasta. Stało się to widoczne po roku 2000, kiedy to została wprowadzona dopłata do prowadzenia tego typu gospodarstw. Co prawda wzrost ilości gospodarstw ekologicznych rokrocznie się podwajał, jednak uważa się, że nadal jest ich za mało. Spowodowane to jest między innymi długim okresem oczekiwania na dotację oraz stosunkowo niewielkim zainteresowaniem handlowców. Eksperci od handlu tłumaczą to tym, że zapotrzebowanie sklepów na ekologiczne owoce czy warzywa jest większe niż kilka lat temu, ale jednocześnie gospodarstwa produkujące taką żywność są bardzo rozproszone i produkują na ogół niewielką ilość żywności, co sprawia że trudno jest zrealizować żądaną wielkość zamówienia sklepu.
Mimo wszystko warto pomyśleć o ekologicznej uprawie, chociażby z uwagi na fakt, że jest to trend, który cały czas się rozwija i także dobrze rokuje na przyszłość. Polska jest idealnym terenem pod uprawę ekologiczną z uwagi na nieskażone środowisko naturalne oraz niewielką jeszcze tradycję stosowania silnych chemicznych środków wspomagających uprawy w porównaniu do krajów Europy Zachodniej.
Czym w istocie jest produkcja ekologiczna? Zakłada specyficzny sposób uprawy nieszkodliwy dla środowiska, możliwość identyfikacji producenta oraz ścisłe regularne kontrole bezpieczeństwa. Powszechnie wiadomo, że uprawa ekologiczna jest trudniejsza od konwencjonalnej, głównie z uwagi na fakt utrudnionej walki z chwastami czy szkodnikami. Zastosowanie jakichkolwiek preparatów chemicznych zapobiegających temu jest tu niemożliwe. Rozwój niekorzystnych czynników ograniczających rozwój roślin i plonów roślin można hamować jedynie poprzez stosowanie odpowiednich metod uprawy, choć i one w 100 proc. nie uchronią przed, przykładowo, chwastami. Na szczęście jest możliwe otrzymanie dotacji rekompensujących straty w plonach ekologicznych.
Kto może się starać o prowadzenie takiej działalności? W zasadzie każdy. Rolnik chcący podjąć się prowadzenia takiej działalności musi zgłosić się w wybranej jednostce certyfikującej i u wojewódzkiego inspektora jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych (WIJHAR-S). Wniosek powinno się składać do WIJHAR-S właściwego ze względu na adres zamieszkania producenta rolnego, a nie ze względu na adres miejsca prowadzonej działalności. Poza tym zanim złoży się wniosek warto tę kwestię dokładnie przemyśleć i zasięgnąć porady u specjalisty lub (najlepiej) przejść odpowiednie szkolenie w tym zakresie. Okres przestawiania trwa ok. 2 lata i przez ten czas należy spodziewać się zarówno zapowiedzianych, jak i niezapowiedzianych kontroli jednostki certyfikującej. Dopiero po tym okresie otrzymuje się certyfikat i można sprzedawać swoje płody rolne. Należy także przemyśleć i przygotować odpowiednie oznakowanie swojej żywności.
Mimo wszystko warto pomyśleć o ekologicznej uprawie, chociażby z uwagi na fakt, że jest to trend, który cały czas się rozwija i także dobrze rokuje na przyszłość. Polska jest idealnym terenem pod uprawę ekologiczną z uwagi na nieskażone środowisko naturalne oraz niewielką jeszcze tradycję stosowania silnych chemicznych środków wspomagających uprawy w porównaniu do krajów Europy Zachodniej.
Czym w istocie jest produkcja ekologiczna? Zakłada specyficzny sposób uprawy nieszkodliwy dla środowiska, możliwość identyfikacji producenta oraz ścisłe regularne kontrole bezpieczeństwa. Powszechnie wiadomo, że uprawa ekologiczna jest trudniejsza od konwencjonalnej, głównie z uwagi na fakt utrudnionej walki z chwastami czy szkodnikami. Zastosowanie jakichkolwiek preparatów chemicznych zapobiegających temu jest tu niemożliwe. Rozwój niekorzystnych czynników ograniczających rozwój roślin i plonów roślin można hamować jedynie poprzez stosowanie odpowiednich metod uprawy, choć i one w 100 proc. nie uchronią przed, przykładowo, chwastami. Na szczęście jest możliwe otrzymanie dotacji rekompensujących straty w plonach ekologicznych.
Kto może się starać o prowadzenie takiej działalności? W zasadzie każdy. Rolnik chcący podjąć się prowadzenia takiej działalności musi zgłosić się w wybranej jednostce certyfikującej i u wojewódzkiego inspektora jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych (WIJHAR-S). Wniosek powinno się składać do WIJHAR-S właściwego ze względu na adres zamieszkania producenta rolnego, a nie ze względu na adres miejsca prowadzonej działalności. Poza tym zanim złoży się wniosek warto tę kwestię dokładnie przemyśleć i zasięgnąć porady u specjalisty lub (najlepiej) przejść odpowiednie szkolenie w tym zakresie. Okres przestawiania trwa ok. 2 lata i przez ten czas należy spodziewać się zarówno zapowiedzianych, jak i niezapowiedzianych kontroli jednostki certyfikującej. Dopiero po tym okresie otrzymuje się certyfikat i można sprzedawać swoje płody rolne. Należy także przemyśleć i przygotować odpowiednie oznakowanie swojej żywności.


Dodaj komentarz