Wprowadzenie nowych źródeł finansowania budżetu Unii Europejskiej, tzw. środków własnych zamiast, jak dotychczas, składek państw członkowskich jest konieczne – uważa przewodniczący Komisji Budżetu Parlamentu Europejskiego. Podkreślił, też że potrzebny jest europejski Pakt Solidarności.
– Obecny system jest antywspólnotowy, bardzo niejasny, antydemokratyczny i nikt poza kilkoma urzędnikami nie jest w stanie wyjaśnić, w jaki sposób są wyliczane udziały – powiedział Lamassoure na konferencji prasowej w Warszawie. – To system agonalny (…), budżety krajowe są w stanie ruiny – ocenił.
Jego zdaniem, budżet UE powinien być finansowany ze źródeł własnych np. podatków, tak jak to było na początku Wspólnoty. – Aktualnie jesteśmy w stanie pogwałcenia traktatów. Zgodnie z nimi działalność europejska powinna być finansowana ze źródeł europejskich (…) Jeżeli nie znajdziemy rozwiązania, to budżet europejski zacznie maleć – ostrzegł przewodniczący Komisji Budżetu PE, którego cytują media elektroniczne.
Przypomniał, że propozycje dotyczące budżetu UE na lata 2014-20 ma złożyć komisarz ds. budżetu Janusz Lewandowski, ale poinformował, że Parlament przygotował kilka własnych. Zgodnie z jedną z nich, do budżetu UE można byłoby np. przekazywać wpływy z dwóch punktów procentowych VAT, podatku, który jest w Unii zharmonizowany. Można byłoby także skierować do tego budżetu wpływy z VAT od importu towarów spoza Unii. Rozważana jest też koncepcja unijnego podatku od firm (CIT).
– Wykonano już prace nad zharmonizowaną bazą CIT. Teraz jest potrzebna decyzja polityczna, czy wszystkie rządy się zgodzą na to, by mieć taki sam wzór obliczeniowy, choć – jak w przypadku VAT – stawka może być różna – powiedział Lamasourre. Gdyby przyjęto takie rozwiązanie, to – jego zdaniem – konkurencja podatkowa między krajami byłaby przejrzysta, więc np. jedna trzecia zysków krajowych z CIT mogłaby trafiać do budżetu UE.
Kolejna koncepcja wiąże się z podatkiem od transakcji finansowych banków. Dzięki niemu banki-winowajcy kryzysu finansowego, mogłyby przyczynić się do naprawy sytuacji. Szef komisji budżetowej PE przypomniał, że od 2013 roku, do wspólnotowego budżetu UE mają trafiać wpływy z obrotu prawami do emisji zanieczyszczeń. Według Lamassoure`a, Polska może mieć swój wkład w utworzenie europejskiego Paktu Solidarności, który uzupełniłby Pakt Stabilności i Wzrostu (zobowiązuje państwa do unikania nadmiernego deficytu). – Największym deficytem w Europie jest deficyt solidarności. Osiągnęliśmy bardzo wysoki stopień zależności naszych gospodarek (…) ale okazuje się, że gdy niektóre kraje UE przechodzą poważny kryzys, inne ociągają się z pomocą – zauważył francuski europoseł.
Jego zdaniem, pakt byłby wyraźnym znakiem, że wszystkie państwa UE dzielą wspólny los i mają operacyjną zdolność do pomagania sobie nawzajem. Szef Komisji Budżetu PE uważa, że debata na temat Paktu powinna rozpocząć się w czasie polskiej prezydencji. – To byłoby zarówno symboliczne, jak i dobre dla UE – ocenił.
Konferencja w Biurze Informacyjnym PE w Warszawie odbyła się na zakończenie wizyty przewodniczącego Lamassoure’a w Polsce, w czasie której spotkał się z ministrami: finansów Jackiem Rostowskim, rozwoju regionalnego Elżbietą Bieńkowską oraz z ministrem ds. europejskich Mikołajem Dowgielewiczem. Przewodniczący Komisji Budżetowej PE rozmawiał z nimi o polskiej prezydencji w UE, którą nasz kraj przejmie od Węgrów 1 lipca. – Prezydencja Polski jest dla nas bardzo ważna, jeśli chodzi o kwestie związane z budżetem – powiedział Lamassoure na konferencji prasowej. Zwrócił przy tym uwagę, że oprócz dyskusji nad budżetem UE na przyszły rok, w tym czasie rozpoczną się też negocjacje w sprawie następnej, siedmioletniej perspektywy finansowej UE (na lata 2014-2020) oraz debata na temat nowych źródeł finansowania budżetu UE.
Obecnie unijny budżet jest w 85 proc. finansowany ze składek budżetów krajowych. Według Lamassoure’a, wprowadzony w latach 80. system miał być czasowy, ale okazał się trwałą prowizorką, którą trzeba zmienić. Wcześniej Lamassoure uczestniczył w debacie “Budżet Unii Europejskiej w obliczu kryzysu”, w której wzięli także udział: europosłanka Danuta Hubner, przewodnicząca Komisji Rozwoju Regionalnego Parlamentu Europejskiego i unijny komisarz ds. budżetu Janusz Lewandowski.
Alain Lamassoure sprawuje mandat europosła już po raz drugi (przedtem w latach 1989-1993). Komisji Budżetowej przewodniczy od 2009 roku. W latach 1993-1997 pełnił kolejno funkcję francuskiego ministra oddelegowanego ds. europejskich oraz ministra oddelegowanego ds. budżetu i zarazem rzecznika rządu. Jako członek rządzącej we Francji centroprawicowej Unii na rzecz Ruchu Ludowego (UMP) należy w Parlamencie Europejskim do grupy Europejskiej Partii Ludowej i jest członkiem jej prezydium.
Źródło: euractiv.pl


Dodaj komentarz