Leczenie bez granic

Będzie można leczyć się w innych krajach Unii Europejskiej. Eurodeputowani przyjęli dyrektywę, która reguluje kluczowe dla pacjentów kwestie, takie jak zwrot kosztów opieki medycznej i zasady uzyskiwania stosownych pozwoleń w sytuacjach, gdy będą one wymagane.

Nowe zasady przewidują, że obywatele UE mogą otrzymać zwrot kosztów opieki medycznej, którą uzyskali w innym państwie członkowskim, o ile ta sama usługa objęta jest ubezpieczeniem zdrowotnym w ich kraju.

Parlament Europejski przyjął proponowaną dyrektywę przeważającą liczbą głosów. Stosowne organy krajowe mogą wymagać uzyskania uprzedniej zgody przez pacjentów, wobec których zachodzi potrzeba hospitalizacji lub specjalistycznego leczenia. Posłom udało się wprowadzić zapis, który zobowiązuje państwo członkowskie do podania powodu odmowy uprzedniej zgody. Powód odmowy nie może wynikać z przyczyny innej niż wymieniona w dyrektywie, gdzie zawarta została bardzo niewielka liczba powodów uzasadniających odmowę jedynie zagrożeniem dla pacjenta lub społeczeństwa.

Państwa członkowskie będą musiały ustanowić punkty kontaktowe do spraw transgranicznej opieki zdrowotnej, obejmujące organizacje pacjentów, fundusze ubezpieczeń zdrowotnych i podmioty świadczące opiekę zdrowotną. Wiadomość o istnieniu krajowych punktów kontaktowych będzie przekazywana innym państwom członkowskim, aby umożliwić pacjentom łatwy dostęp do tych informacji.

Z nowych przepisów skorzystają pacjenci, którzy wybiorą leczenie w innym państwie Unii na przykład z powodu długiego czasu oczekiwania lub braku specjalistów w swoim kraju. Obecnie większość mieszkańców UE korzysta z opieki zdrowotnej w pobliżu swojego miejsca zamieszkania. Zaledwie 1 proc. wydatków państw członkowskich ponoszonych na opiekę zdrowotną przeznaczane jest na pokrycie kosztów opieki transgranicznej. Jak to będzie wyglądało w praktyce? Bez uzgodnień z NFZ będziemy mogli skorzystac z porady specjalisty i przeprowadzić badania w dowolnym kraju UE. Ubezpieczyciel zwróci nam jednak tylko taką kwotę, jaką płaci za taka usługe polskim placówkom medycznym. Zwykle koszt usługi będzie jednak większy, różnice będziemy musieli sfinansować sami.

Jeśli leczenie za granicą będzie wymagało pozostania w szpitalu na co najmniej jedną noc lub gdy chodzić będzie o leczenie wysokospecjalistyczne i bardzo kosztowne, będziemy musieli ubiegać się o wcześniejszą zgodę NFZ. Fundusz będzie mógł nam też odmówić zwrotu kosztów, jeśli uzna, że jakieś świadczenie stanowi dla nas zagrożenie. Nie wyda zgody także wówczas, gdy znajdzie w Polsce placówke medyczną, która przeprowadzi ten zabieg bez kolejki.

Nowe zasady będą dotyczyć tylko tych pacjentów, którzy świadomie wybiorą leczenie za granicą. Obowiązująca obecnie europejska karta ubezpieczenia zdrowotnego będzie nadal mieć zastosowanie dla osób podróżujących, którzy potrzebują porady lekarskiej lub opieki w nagłych przypadkach.

Tekst przyjęty przez Parlament Europejski jest wynikiem kompromisu zawartego uprzednio z państwami członkowskimi, dlatego Rada musi jedynie formalnie zatwierdzić ostateczny kształt dyrektywy. Po wejściu dyrektywy w życie państwa członkowskie w ciągu 30 miesięcy będą musiały zmienić krajowe regulacje prawne, aby były zgodne z jej postanowieniami.

Źródło: euractiv.pl

Wiadomości związane

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie będzie opublikowany.

Array

Proszę wypełnić wymagane pola*