Jak pokazują wyniki zeszłorocznej produkcji drobiu, drobiarze osiągnęli w 2010 roku prawdziwy rekord. Podwyższona była w ubiegłym roku (i obecnie też jest) zarówno produkcja, jak i eksport (ponad 400 tys. ton). Początek tego roku także jest, jak na razie, bardzo korzystny i obiecujący ponieważ rośnie cena drobiu i jego popyt.
Cała ta sytuacja wydaje się być paradoksalna, ponieważ końcówka 2010 roku była niezwykle trudna. Najcięższe były ostatnie trzy miesiące roku, kiedy to znacznie rosły koszty produkcji a spadały ceny. Ten chwilowy kryzys spowodował, że z branży wycofało się wielu producentów. A to z kolei przyczyniło się do tego, że nastąpiła gwałtowna poprawa sytuacji – powróciły opłacalne ceny. Dzięki temu zagrożony rynek drobiarski zaczął powoli odbijać się od dna.


Dodaj komentarz