Na hiszpańskim rynku spożywczym trwa prawdziwa walka klientów o tradycyjną świąteczną rybę, czyli o węgorza. Cena węgorza rośnie i osiąga rekordowe ceny, a jego dostępność jest coraz słabsza.
Z czego wynika tak kiepska podaż i jego zastraszająca cena? Obecna sytuacja jest wynikiem wprowadzenia przed rokiem bardzo restrykcyjnych przepisów regulujących odłowy tego gatunku. Jak mówią przepisy, narybek hodowcy mogą pozyskiwać tylko przez pięć miesięcy w roku i nie dłużej niż przez 14 dni w każdym miesiącu. To z kolei bezpośrednio wpłynęło na znikomą podaż węgorza i jego wysoką cenę. Hiszpańscy rybacy są przerażeni najbliższą przyszłością, ponieważ najprawdopodobniej stracą pracę lub przynajmniej dużą część dotychczasowych dochodów. Sytuację tą rozumieją ekolodzy, ale jednocześnie popierają wprowadzone przepisy. Węgorz należy do gatunków, którym grozi wyginięcie.


Dodaj komentarz