Wieprzowina w tragicznej sytuacji

Od kiedy Europą i światem wstrząsnęła dioksynowa afera, a część państw importujących do tej pory wieprzowinę oraz drób z Niemiec wprowadziło zakaz sprowadzania podejrzanych o skażenie produktów. Polacy także niechętnie patrzą na mięso wieprzowe.

 

I ma żadnego znaczenia to, że poza jednym przypadkiem na Śląsku, skażonego mięsa w naszym kraju nie ma. Teoretycznie. Bo faktycznie nieoficjalnie mówi się o tym, że mięso z Niemiec cały czas do nas dociera. Konsumenci są nieufni i nie chcą kupować wieprzowiny.

 

Niemcy swoją wieprzowinę sprzedają obecnie za konkurencyjne ceny, by jak najszybciej się jej pozbyć. To doprowadziło do obniżenia cen tego mięsa, a hodowców w Polsce do rozpaczy. Bo przy utrzymujących się wysokich cenach zboża (a tym samym pasz) i spadających cenach mięsa, sytuacja staje się nieciekawa, ponieważ hodowla jest stawiana znacznie poniżej poziomu opłacalności.

 

Za dowiezione do zakładów świnie można dostać ok. 2,80-3,5 zł za kilogram wagi żywej. A ceny poubojowe przez ostatnie dwa tygodnie spadły aż o 15 proc. Klasa S wyceniana jest na 4,10-4,90 zł za kilogram, klasa E na 4,10-4,75 zł, klasa U na 3,90-4,55 zł, klasa R 3,30-4,35 zł, klasa O na 2,90-4,15 zł, klasa P na 2,50-3,85 zł. Na targowiskach najtaniej parę prosiąt można kupić w województwie świętokrzyskim (80-180 zł), a najdrożej w województwie małopolskim (130-270 zł).

 

Polscy rolnicy domagają się wprowadzenia bezwzględnego zakazu importu wieprzowiny z Niemiec, by powstrzymać dalsze psucie się rynku.

 

Wiadomości związane

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie będzie opublikowany.

Array

Rolnictwo Uprawa Chów Hodowla Maszyny rolnicze Rolnik Traktory Ciągniki Kombajny Portal rolniczy Darmowe ogłoszenia Nieruchomości Rolne PROW Dotacje Nawozy Kredyt Ubezpieczenia Urządzenia Przetwórstwo Drób Mięso Agroturystyka Zboża Weterynaria Pasze UE Giełda

Proszę wypełnić wymagane pola*