Od listopada ubiegłego roku trwają zmagania Koreańczyków z powiększającą swój zasięg pryszczycą i ptasią grypą. Ubito już 5,7 mln sztuk zwierząt i wszystko wskazuje na to, że to jeszcze nie koniec gehenny.
Panująca w Korei Południowej epidemia pryszczycy wybiła już około 2,1 mln sztuk zwierząt. Oznacza to, że utracono tam ok. 15 proc. całkowitej populacji świń i bydła. Jednak to nie koniec strat. W toku wykonywania procedur zapobiegających rozprzestrzenianiu się ptasiej grypy Koreańczycy ubili kolejne 3,6 mln sztuk drobiu. Niestety pomimo bardzo restrykcyjnych procedur choroba rozprzestrzenia się dalej.
Przypominamy, że pierwsze źródło epidemii pryszczycy wykryto w Korei pod koniec listopada ubiegłego roku. Epidemia błyskawicznie rozprzestrzeniła się na sześciu innych prowincjach. Korea Południowa jest jednym z głównych importerów wołowiny, wieprzowiny i mięsa drobiowego na świecie. Eksperci oceniają, że w obliczu braku rodzimego mięsa, Korea będzie je importować z innych krajów.


Dodaj komentarz