Nakaz aresztowania – i za terroryzm, i za kradzież prosiaka

Ponad 70 tysięcy Europejskich Nakazów Aresztowania zostało wydanych w ostatnich latach. To narzędzie stworzone z myślą o walce z terrorystami i przemytnikami narkotyków, ale które wykorzystywane jest także do namierzania drobnych przestępców. Europosłowie będą pytać w środę przedstawicieli Komisji Europejskiej i Rady UE, czy prawo nie jest nadużywane.

Europejski Nakaz Aresztowania został wprowadzony w 2004 r. po zamachach terrorystycznych na USA. Przyspiesza on procedurę ekstradycyjną pomiędzy krajami. Zwykle trwa ona ponad rok, z nakazem skraca się do zaledwie kilku tygodni.

Okazało się, że śledczy bardzo chętnie z niego korzystają. W latach 2004-10 wystawiono aż 70 tys. nakazów, z czego 12 tys. udało się wyegzekwować. Ze statystyk z 2009 r. wynika, że z ENA korzystają najchętniej Polacy (4844 wniosków), Niemcy (2433) i Rumunii (1900).

Najbardziej głośny przypadek użycia ENA w ostatnich miesiącach to nakaz aresztowania Juliana Assange’a, założyciela portalu WikiLeaks. Często wnioski stosuje się wobec podejrzanych o terroryzm, handel narkotykami, przemyt ludzi – czyli przestępstw uważane za bardzo poważne.

Niestety dochodzi także do nadużyć. ENA wydano m.in. wobec osób podejrzanych o kradzież dwóch opon, prosiaka, roweru czy posiadanie narkotyków na własny użytek. Odnotowano też przypadki, gdy ENA został odrzucony, ale podejrzany i tak był aresztowany. To, zdaniem europosłów, obniża wiarygodność nakazu.

Problemy wynikają z różnic w kodeksach krajów Unii. To co w jednym kraju jest przestępstwem, w innym nie musi być karane. Zdaniem Komisji Europejskiej nakaz może wydany po uwzględnieniu ciężkości przestępstwa, długości grożącej za niego kary i istnienia alternatywnych metod. Trzeba pamiętać, że to dość droga metoda – średnio procedura ENA kosztuje 25 tys. euro.

Eurodeputowani mają wątpliwości co do tak częstego wykorzystania ENA. Wystosowali do Komisji Europejskiej i Rady UE aż 12 pytań w tej kwestii. Podczas środowej debaty przedstawiciele KE i Rady mają na nie odpowiedzieć.

Źródło: europarl.europa.eu Parlament Europejski (czerwiec 2011)

 

Wiadomości związane

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie będzie opublikowany.

Array

Rolnictwo Uprawa Chów Hodowla Maszyny rolnicze Rolnik Traktory Ciągniki Kombajny Portal rolniczy Darmowe ogłoszenia Nieruchomości Rolne PROW Dotacje Nawozy Kredyt Ubezpieczenia Urządzenia Przetwórstwo Drób Mięso Agroturystyka Zboża Weterynaria Pasze UE Giełda

Proszę wypełnić wymagane pola*