Sezon oprysku w pełni, a preparatów do tego służących jest coraz mniej. Na dodatek są coraz droższe – zauważają rolnicy i pytają: dlaczego? Odpowiedź jest tylko jedna – wiele środków ochrony roślin, w tym pestycydów i herbicydów, zostało wycofanych za sprzedaży. Decyzję taką podjęła już jakiś czas temu Unia Europejska.
Jak to zazwyczaj bywa – wtedy, kiedy coś jest najbardziej potrzebne, to tego nie ma lub jest bardzo drogie. O tej – jakże życiowej zależności – przekonali się wszyscy rolnicy, którzy w ostatnim czasie musieli zakupić preparaty ochrony roślin. Okazało się bowiem, że niektórych już po prostu nie ma na rynku. Dotyczy to wielu popularnych jak np. Atrazyna.
Zbyt szkodliwe
Wiele środków zostało wycofanych ze sprzedaży z powodu ich nadmiernej szkodliwości dla środowiska i zdrowia ludzkiego. O wycofaniu ich zadecydowała Unią Europejska. Skądinąd bardzo słusznie, problem jednak polega tym, że teraz środków ochrony roślin jest znacznie mniej i na dodatek są dużo droższe. Co gorsza, na niektóre rośliny sadownicze obecnie nie ma w ogóle żadnego środa ochrony. A przecież w całym tym zamieszaniu chodziło o to, by szkodliwe środki zastąpić bezpiecznymi.
Teraz można tylko czekać
Jedyne, co pozostaje w takiej sytuacji, to zacisnąć przysłowiowe zęby i czekać, aż rynek produktów ochrony roślin uzupełni zaistniałe luki w preparatach i, tym samym, zredukuje ceny. Pytanie tylko – czy i kiedy to nastąpi?
Źródło: TVP (kwiecień 2011), fot. eveningred.wordpress.com


Dodaj komentarz