Nie bez przekory można powiedzieć, że polski karp jest zdrowy jak ryba. Tak orzekli naukowcy z Państwowego Instytutu Weterynaryjnego w Puławach. Zagrożenie rozprzestrzeniania się chory – ospy karpiej – jest już praktycznie zażegnane.
Przebadane w większości województw karpie są zdrowe. Należy pamiętać, że każda sztuka karpia zanim trafi w ręce kupującego przechodzi dokładne badania weterynaryjne, w tym wirusologiczne i bakteriologiczne. Przy czym żadna z chorób karpi nie przenosi się na człowieka, a tym samym nie stanowi żadnego zagrożenia dla zdrowia czy życia ludzkiego. Choć udało się opanować chorobę, która wyeliminowała część karpi ze sprzedaży, to mimo wszystko w tym roku karpi w sprzedaży jest o ok. 10 proc. mniej.


Dodaj komentarz