Pomimo uspokojeń Głównego Lekarza Weterynarii, że w Polsce nie ma zagrożenia związanego z dioksynami, które wykryto w paszach wykorzystywanych w Niemczech oraz funkcjonowania w Polsce europejskiego systemu wczesnego ostrzegania o niebezpiecznej żywności i paszach, 14 stycznia br. Zarząd Krajowej Rady Izb Rolniczych zwrócił się do Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z wnioskiem o wprowadzenie tymczasowego zakazu importu wieprzowiny, jaj kurzych i mięsa drobiowego z Niemiec. Zakaz ten, z pewnością zwiększyłby bezpieczeństwo polskich konsumentów.
Zdaniem Zarządu KRIR wprowadzenie owego zakazu jest bardzo zasadne, gdyż skala wykrytych dioksyn w Niemczech przybiera coraz większe rozmiary. Niedawno ministerstwo rolnictwa landu Szlezwik-Holsztyn potwierdziło doniesienia mediów, że skażonymi tłuszczami paszowymi handlowano w Niemczech już od wielu miesięcy.
Jak podało niemieckie ministerstwo rolnictwa, w jednym z gospodarstw hodowlanych podczas badań mięsa wieprzowego wykryto poziom dioksyn wielokrotnie przekraczający normy. Z rządowego raportu przekazanego 5 stycznia br. komisji rolnictwa niemieckiego parlamentu wynika, że pomiędzy 12 listopada a 23 grudnia 2010 r. tłuszcze paszowe zawierające rakotwórcze związki trafiły do co najmniej 25 producentów pasz dla drobiu i trzody chlewnej. W wyniku tego kilka krajów UE, m.in. Rumunia i Słowacja, już wstrzymało import niemieckiego mięsa, jaj i nabiału.
Źródło: krir.pl


Dodaj komentarz